Projekt Nr.12/2016

Kahlenberg, kościół św. Józefa, 11 września 2016, godz.10.00

Msza św. pontyfikalna z okazji 333 rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej i 33 rocznicy obecności Ojca św. Jana Pawła II na Kahlenbergu, celebrowana przez Jego Ekscelencję Arcybiskupa Wiednia, Kardynała Christopha Schönborna. Śpiewa Chór Archikatedry Katowickiej pod dyrekcją Krzysztofa Kagańca.

Polskie Dożynki i finały biegów historycznych: biegu upamiętniającego 333 rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej i 1050. rocznię Chrztu Polski oraz biegu o Puchar Króla Jana III Sobieskiego

Wykonawcy: „Orkiestra Dęta OSP Ochotnica Dolna” pod dyrekcją Piotra Matusiewicza i Zespół Regionalny „Spod Gorca” z Ochotnicy Dolnej Zespól Góralski „Podhalanie” z Wiednia oraz Zespół regionalny „Mogilanie”, moderacja: Liliana Niesielska

Projekt jest współfinansowany w ramach funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej”

Spod Gorca

Feierlichkeiten aus Anlass des 333. Jahrestages des Entsatzes von Wien.  Sonntag, 11. September 2016 am Kahlenberg.

Wiersz Stanisławy Gołdyn poetki z Ochotnicy Dolnej napisany gwarą

MOI OSTOMILI!

My haw przyjechali z barz odległe doli

Z Gorców, z Ochotnice, ze wsi u góroli.

Z takie miejscowości, co długo jak wstęga,

A cas jej istnienio 600 roków sięga.

 

Przywieźli my z sobą sum wiatru holnego,

Zapach smreków, bucyn, gaju olchowego.

Dlo całe Polonii piękne pozdrowienie

I scyrom podziękę za to zaprosenie.

 

Jest to dlo nos zaszczyt, powód do radości,

Brać aktywny udział w tej uroczystości.

Być na Kalembergu w cas wozne rocnicy,

Rozsławiać w Europie imię Ochotnicy.

 

Ej musioł się Józek Urboniok natrudzić,

Coby mógł przekonać odpowiednich ludzi,

ze Ochotnicoki z groniem se poradzom,

ze pokozom klasę i plamy nie dadzom.

 

Zagromy wom piyknie, śpiywke zanucimy,

W kozdym polskim sercu dumę obudzimy.

Bo my wcale nie są narodem zadziornym,

Ale pracowitym, odwoznym, honornym.

 

Poleci muzyka Hań do bram niebieskich,

Coby ją usłysoł som król Jan Sobieski

Ten, co granic, wiary, chrześcijaństwa bronił,

I Turków pod Wiedniem sromotnie rozgromił.

 

I Święty Jan Paweł uśmiechnie się z doli,

Kiej na Kalembergu uwidzi góroli.

On haw na tej górze tyz stawioł swe stopy,

Powierzając Bogu losy Europy.

 

Niech dźwięk swojskie nuty usłysom w zaświatach,

Ci nasi przodkowie, co wojennych latach

Z daleka od swoich, na frontach ginęli

I haw na tej ziemi na zawse spocęli.

 

Teroz w nowych casach niektórzy Polacy

Jezdzom do Austrii, coby sukać pracy.

Ze się z przychylnością ludzi spotykają,

To casem dłuzsy cas dutki zarobiajom.

 

Ale dusa w nich wse polsko ostaje.

Nadal kultywują ojczyste zwycaje.

Bo co sercu drogie zaginąć ni moze

Trzymojcie się razem! Niech wom Bóg pomoze!

 

Jakby kto przypodkiem ze sanownych gości

Zapragnął uwidzieć ochotnickie włości,

Piyknie zaproszony, przyjyzdzojcie w góry,

Podziwiać uroki gorczańskiej natury

 

Nie pozałujecie, daje zapewniynie

Haw widoki piykne, dobre gospodynie.

A w kuchni przysmaki: oscypki, kwaśnica,

A jak potrza będzie to i śliwowica.

———————

tlumaczenie wiersza na polski

Drodzy rodacy, szanowni i mili goście!

Przybyliśmy tutaj z Ochotnicy Dolnej – najdłuższej wsi w Polsce, pięknej, górzystej miejscowości, która w tym roku obchodzi 600-lecie swojej lokacji. Dla Polaków mieszkających w Austrii przywieźliśmy od Ochotniczan piękne pozdrowienia, przepełnione zapachem gorczańskich lasów i szumem wiatru halnego, a dla wszystkich gości dzisiejszej uroczystości wyrazy najwyższego szacunku.

Jest to dla nas zaszczyt i wielkie wyróżnienie brać czynny udział w obchodach rocznicy odsieczy wiedeńskiej. Mogliśmy tu przybyć dzięki staraniom naszego rodaka – Józka Urbaniaka, który usilnie zabiegał o to, by na Kahlenbergu mogła zabrzmieć muzyka w wykonaniu orkiestry strażackiej i zespołu młodzieżowego z Ochotnicy.

Niech te nasze melodie poruszą polskie serca, niech wzbudzą w nich radość i dumę. My wcale nie jesteśmy narodem zadziornym, ale ambitnym, pracowitym, honorowym.

Niech płynie muzyka wysoko do bram nieba, aby mógł ją usłyszeć sam hetman Sobieski, który niegdyś tu, na Kahlenbergu klękał do modlitwy i który rozgromił pod Wiedniem wojska tureckie. A może i Święty Jan Paweł uśmiechnie się z góry, gdy zobaczy góralskie stroje i usłyszy muzykę, którą tak bardzo kochał. On również na tej górze, 33 lata temu powierzał Bogu losy Europy.

Chcielibyśmy w tym miejscu ogarnąć myślą naszych przodków, którzy u boku armii austriackiej walczyli na frontach I wojny światowej. Niektórzy z nich zginęli i spoczywają na obcej ziemi, w tym także na ziemi austriackiej. Jesteśmy im winni pamięć i cześć.

W dawnych czasach górale z naszych stron chodzili do Wiednia pieszo w poszukiwaniu zarobku i chleba. Dziś wyjeżdżają pięknymi samochodami. Pracując w Austrii wrastają w tę społeczność, poznają jej kulturę, obyczaje. Ale dusza jest w nich nadal polska, tchnąca patriotyzmem i przywiązaniem do własnej historii. To dzięki takim ludziom mamy uroczystości jak ta dzisiejsza.

Dziękujemy za zaproszenie, a w ramach rewanżu zapraszamy szanownych gości do przyjazdu w Gorce. Naszym bogactwem są piękne krajobrazy, dziewicze zakątki natury i czyste, górskie powietrze. Jeśli do tego dodać życzliwość i gościnność miejscowej ludności, można być pewnym, że urlop spędzony w Gorcach będzie należał do udanych.

Pięknie zapraszamy – przyjeżdżajcie!

Comments are closed.

comments sind aus -->